Myślę, że do odwiedzenia La Paz przekonałem was już poprzednim wpisem. Choćby z uwagi na te "kolorowe jarmarki" na targu czarownic. Teraz pokaże wam, jak wygląda samo miasto. Wędrowanie po nim trochę męczy. I nie mówię tego w przenośni. Spacer po nim nieodłącznie związany jest z pokonywaniem szeregu wzniesień. Same w sobie nie byłyby tak uciążliwe gdyby nie poleżenie miasta na wysokości od 3,2 do 4,1 tys. m.n.p.m. Ma to z pewnością jedną zaletę. Zwłaszcza dla takich pędziwiatrów jak ja. Mogłem dostrzec to, co przy szybkim kroku mi nieraz umyka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teleferico. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Teleferico. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)

